Wydajne zasilanie słoneczne

Wydajne zasilanie słoneczne

Problemy z brakiem prądu w centrum miasta zdarzają się czasem, ale zwykle są to jednorazowe zdarzenia, nie trwające dłużej niż co najwyżej kilka godzin. Inaczej jest jednak w przypadku miejsc oddalonych od dużych miast, gdzie często zdarzają się przerwy w dostawach prądu spowodowane jakąś awarią. Takie przerwy mogą trwać nawet i kilka dni, i często utrudniają lub wręcz uniemożliwiają normalne funkcjonowanie i pracę. Przekonałem się o tym przenosząc się do domu daleko za miastem, gdzie całe zasilanie prowadzone było na pojedynczej linii. Latem, brak prądu doskwierał nieco mniej, aczkolwiek zimą mógł prowadzić do wielu awarii, przede wszystkim centralnego ogrzewania.

Zasilanie słoneczne do prywatnego domu

panel słonecznyRównież praca bywała utrudniona w takich warunkach, więc w końcu postanowiłem zabezpieczyć się na przyszłość. Mały agregat, który do tej pory podłączałem w razie braku prądu, wystarczył na kilka godzin, aczkolwiek wymagał paliwa w dużych ilościach. Sąsiad poradził mi więc zaopatrzyć się w baterie słoneczne, gdyż od dłuższego czasu sam takowych używał i wielce je chwalił. Wedle specyfikacji producenta, którego mi polecił, odpowiednio dobrana bateria słoneczna mogła ładować akumulator wystarczający na kilka godzin pracy w niespełna jeden dzień, w zależności od umieszczenia paneli i ich ilości, a także jakości wykonania. Pojedynczy panel słoneczny mógł mieć rozmiary standardowego okna, i tak jak w przypadku sąsiada, bardzo wygodną była instalacja na dachu, gdzie panele były cały czas wystawione na światło słoneczne. Możliwe było również zamontowanie całej baterii na polu i odpowiednie jej ustawienie tak, by generowała jak najwięcej prądu, ale niestety łączyło się to ze znacznymi kosztami, które przekraczały mój budżet przeznaczony na takie zasilanie. Zostałem więc przy pomyśle montażu paneli na dachu, co okazało się proste i wygodne, gdyż panele nie były szczególnie ciężkie, a po odpowiednim zamocowaniu trzymały się pewnie.

Akumulator nie był o wiele większy niż używany przeze mnie agregat, a jego najlepszą cechą była możliwość automatycznego włączenia w momencie braku zasilania w domu, co mogło nieraz okazać się szczególnie przydatne, choćby podczas pracy na komputerze, gdzie brak prądu mógł usunąć całą dotychczasową pracę, nawet jeśli została wcześniej zapisana. Tego typu awaryjne zasilanie okazało się niezmiernie wygodne i przydatne, i czasem zdarzało się iż nie zauważyłem braku prądu przez całą przerwę w jego dostawie. Taka inwestycja była idealna do domu i jestem z niej niezmiernie zadowolony.

Close Menu