Ulubiona karma dla psów mojego czworonoga

Ulubiona karma dla psów mojego czworonoga

Można powiedzieć, że na punkcie mojego zwierzaka miałam małą obsesję. Jednak uważam, że to nic dziwnego. Psa powinno traktować się jak członka rodziny. W końcu spędza z nami czas, pilnuje i w razie czego potrafi nawet obronić. Mój pies nie należał do obronnych psów, ale nie pozwoliłby zrobić mi krzywdy. Bardzo się do niego przywiązałam i dbałam o niego jak o swoje dziecko. Tak go w sumie nawet traktowałam.

Pies zadowolony ze swojej karmy

karma dla psówGdy dzieci dorosły i wyniosły się z domu, został mi tylko ten pies do towarzystwa. Był moim oczkiem w głowie i chodziłam z nim regularnie do weterynarza na badania. Bardzo ważna byłą kwestia odżywiania mojego czworonoga, ponieważ chciałam, żeby jadał to co dla niego odpowiednie. Tylko się słyszy o tych niezdrowych pokarmach. Dlatego moja karma dla psów którą kupowałam, pochodziła ze sklepu naszego weterynarza, który oprócz badania i leczenia zwierząt, prowadził też sprzedaż porządnych karm dla zwierząt. Można było tam znaleźć rożne gatunki i rodzaje, nawet karmę dietetyczną, kiedy zwierzakowi się za mocno przytyło. Była karma dla kotów po sterylizacji, dla kociaków i dorosłych kotów. I cała gama karm dla psów, nieraz nawet ze specjalnym skierowaniem do niektórych ras. Ja przyznam, że jakiś czas temu pan weterynarz polecił mi jedną pełnoporcjową karmę o różnych smakach i kupuję cały czas tylko ją. Uważam, że skoro mojemu psu smakuje i nic złego się z nim nie dzieje, to na pewno jest dobra. Czasami nie zauważamy, że z psem jest coś nie tak. Jednak ja doskonale wiem, kiedy mój pies się źle czuje. Kiedyś zjadł jakąś karmę z hipermarketu i od razu tracił energię, cały dzień tylko leżał i już miałam dzwonić do weterynarza, bo obawiałam się, że zachorował. Odkąd podaję mu karmę od weterynarza, wszystko jest z nim super. Pies ma bardzo dużo energii, biega jak szczeniak i gania za patykami. Ma zdrową, lśniącą sierść i skórę, bo regularnie doktor sprawdza mu wszystko, włącznie z temperaturą ciała, nosem i tak dalej. Bardzo się cieszę, że z chęcią zajada swoją karmę i musi mu bardzo smakować, bo mija chwila i już miseczka staje się opróżniona aż do samego dna.

Uważam, że warto podawać psom porządne karmy, które stanowią podstawę diety i zawierają w sobie wszystko co najważniejsze do prawidłowego rozwoju i zachowania zdrowia psa. Nie mam sobie nic do zarzucenia i wiem, że dzięki mnie mój pies może żyć nawet dłużej niż statystyczne psy o jego rasie. Wszystko dzięki odpowiedniemu odżywianiu i dbaniu o to, by wszystko było w jak najlepszym porządku.

Close Menu